sobota, 10 stycznia 2015

Bohaterowie

Ariana Claudia Black                                                                       Alexander Theodor Nott






















"Mama" Ariany czyli Claudia Savanna Black                                 Mama Alexandra czyli Kate Sophia Nott
























"Tata" Ariany  czyli Sebastiano Lorenzo Black                              Tata Alexandra czyli Thomas Stefano Nott

























Oscar Nathan Avery                                                             Isabella Reese Hartmams






















Morgan Stephenson:                                                             Jack Merino:






















Oto i nasi bohaterowie główni. Nauczyciele będą tacy sami jak w filmie Harry Potter. Macie jeszcze jakieś pytania? Jeśli tak piszcie w komentarzach :) Miłego weekendu.















piątek, 9 stycznia 2015

Prolog

Tego bloga poprowadzę razem z koleżanką
( piszemy jako dziewczyna )

CZYTASZ=KOMENTUJESZ



888888888888888888888888888888888888888888888888888888888

To już Dziś! Dziś pierwszy raz spotkam moich nowych kolegów i koleżanki. Kto wie może nawet swoją wielką miłość. Co ja mówię? Ale no cóż .. Wszystko jest możliwe. Nazywam się Ariana Black i w tym roku przeniosłam się ze Szkoły Magii i Czarownictwa w Kanadzie, do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Praktycznie nikogo tu nie znam alee... zauwazyłam właśnie jakąś ciekawą dziewczynę czyta moja ulubioną książkę , Idę z nią porozmawiać:
 - Hej, jestem Ariana nie idziesz na kolację?
 - Hej . Izabella . Nie jeszcze nie . Jesteś tu nowa?
 - Tak właśnie zaraz będę przydzielana do domu, a ty w jakim jesteś?
 - Gryffindor . Ciekawe czy będziemy razem w domu oczywiście.
 - Też mam taką nadzieję, a co to za chłopak, tam co idzie z tą bandą? - Uuu . No proszę zapowiada się pięknie . Jakiś przystojniak . Patrzy się na mnie.
 - To Alexander Nott, Nazywany Księciem Slytherinu. Podobno najładniejszy chłopak z całej szkoły, ale zmienia dziewczyny jak rękawiczki i każda jest dla niego na jedną noc.
 - Szkoda taki przystojny.
 - No wiem.... kiedyś ze sobą byliśmy. 
 -  Dawno?
 - Dwa lata temu zaprosił mnie na Bal Bożonarodzeniowy, potem byliśmy ze sobą  przez rok, ale on z dnia na dzień stwierdził, że to koniec. - powiedziała ze łzami w oczach dziewczyna.
 - Współczuje. Nie był Ciebie wart. - odpowiedziała.
 - Ty już chyba musisz iść Ariano, bo ceremonia przydziału właśnie się rozpoczyna. - po tych słowach Ariana wstała i pewnym krokiem weszła do Wielkiej Sali by założyć na głowę tiarę przydziału i dowiedzieć się który dom od dzisiaj będzie jej rodziną.
- Matko jaką mam tremę - pomyślała.

 Miła kobieta wyczytała jej nazwisko i kazała podejść do stołka by dziewczyna mogła sobie na nim usiąść i założyć tiarę, by dowiedzieć się tej bardzo ważnej rzeczy. To już . Nareszcze powiedzą czy jestem w dommu z Izabellą. Nagle Tiara przemówiła:
 - Dziecko, twoje nazwisko jest bardzo popularne. Gdybyś nie wyglądała jak twoja matka z pewnością przydzieliłabym Cię do Slytherinu - Ślizgońscy chłopcy zaczęli buczeć, bo chcieli mieć taką śliczną dziewczynę w swoich progach - ale jedna twoja matka zmieniła Ci charakter... GRYFFINDOOR.
Przy stole gryfonów wybuchła wrzawa oklasków i gwizdów. Tak - wybuchnęłam z radości nie mogłam się doczekać aż to powiem izabelli ... Wydaje mi się czy ten Alex do mnie podchodzi...
Nie to nie możliwe przecież będziemy w domach które nawzajem nienawidzą się od zawsze. Muszę się z tym pogodzić.
 - No hej. Nie wiem czy to przypadek ale masz na nazwisko jak moi rodzice.
 - Cześć. Nie wiem możliwe, ja ich nie mam. 
 - Zginęli w wypadku samochodowym?
 - Skąd wiedziałeś? 
 - Moi też tak zginęli . 15 kwietnia 2012 roku ?
 - Nie, właściwie nie wiem jak zginęli, bo miałam wtedy roczek. Podobno zostawili mnie pod opieką babci w Kanadzie, a sami wrócili do Anglii, bo im przeszkadzałam czy coś takiego. - powiedziała ze smutkiem w oczach.
 - Wyjechali stąd gdy tylko mama dowiedziała się że jest w ciąży nigdy mi nic nie mówiła.
 - Przepraszam Cię. Czy mogę pójść już do swojego dormitorium. Jestem naprawdę bardzo zmęczona. 
 - Dobrze.
 - To cześć.
 - Cześć.